O Mnie

Malgorzata Smoczynska Akademia Kobiet Sukcesu

Małgorzata Smoczyńska (dawniej Sawicka) –jestem pasjonatką rozwoju osobistego i entuzjastką życia pełnią możliwości i własnego potencjału; w 2008 roku udało mi się połączyć moje pasje ze sferą zawodową – wtedy rozpoczęłam przygodę z własnym biznesem,  tworząc Akademię Kobiet Sukcesu – społeczność dla kobiet dążących do rozwoju osobistego i sukcesu opartego na równowadze.

Obecnie Akademia Kobiet Sukcesu, którą rozwijam wraz z Patrycją Załug jest jedną z największych w Polsce społeczności kobiet aktywnych i przedsiębiorczych,  skupiającą ponad 7 tysięcy kobiet.

Od wielu lat praktykuję skuteczne działanie, intensywny rozwój osobisty, aktywne wychodzenie ze strefy komfortu i budowanie biznesu opartego na pasji i talentach, a także na istotnych wartościach i wymarzonym stylu życia – pełnym odpoczynku, czasu na życie osobiste i dalekich podróży.

Moją największą pasją jest inspirowanie innych do tego, by także umieli żyć pełnią siebie i własnego potencjału, by umieli dostrzegać możliwości zamiast ograniczeń i mieli odwagę realizować własne marzenia – w tym marzenie o własnej firmie.

W celu dzielenia się inspiracją i wiedzą od ponad siedmiu lat zorganizowałam kilkadziesiąt różnorodnych spotkań dla kobiet – inspirujących konferencji, festiwalów rozwoju osobistego, warsztatów oraz trzy edycje interdyscyplinarnego studium przedsiębiorczości dla kobiet Szkoła Liderek.

Ostatnio – ku swojemu zaskoczeniu – odkryłam nowa  pasję  - do wystąpień publicznych. Stąd coraz częściej i coraz chętniej występuję i przemawiam na różnego rodzaju konferencjach – m.in. w ramach Festiwalu Inspiracji, V Kongresu Kobiet, Międzynarodowego Tygodnia Networkingu a także na wydarzeniach Akademii Kobiet Sukcesu.

Małgorzata Smoczyńska - wystąpienie na konferencji Liderka Własnego Życia maj 2013

Jestem też autorką wielu warsztatów rozwoju osobistego – m.in. „Moc Skutecznego Działania”, „Moc Nieograniczonych Możliwości”, „Twój Czas na Zmiany”, „Biznes Skrojony na Miarę” i całego cyklu pod hasłem „Inspiratorium Życia Pełnią”. Prowadzę zajęcia w studium przedsiębiorczości dla kobiet Szkoła Liderek.

Publikuję swoje artykuły w Magazynie Coaching, na portalu Edustacja.pl, w Magazynie VITA, nagrałam też cykl filmów szkoleniowych dla portalu polki.pl i wiele wywiadów dla radia, gazet lub portali.

Nie tylko wierzę, ale też wiem z własnego życia, że każde marzenie można zrealizować, a życie jest pełne możliwości. Skąd to wiem i jak do tego doszłam? Oto moja historia :)

****

Choć jako dziecko byłam odważna, kreatywna i pełna energii, szkoła podstawowa i liceum sprawiły, że zarówno moja pewność siebie jak i poczucie własnej wartości i siły sprawczej drastycznie spadły.

Stale zabiegałam o akceptację innych i raczej nie wychodziłam przed szereg, poprzestając tylko na pilnej nauce. Nie za bardzo wiedziałam, czego chcę i co jest dla mnie, stąd poszłam na studia możliwie uniwersalne – w warszawskiej Szkole Głównej Handlowej. W tym czasie marzyłam raczej o pracy w międzynarodowej korporacji i nie spodziewałam się, jak bardzo zmieni się potem moje podejście.

Studia, a właściwie przynależność do organizacji studenckiej, zaangażowały mnie w działanie. Po raz pierwszy w życiu zaczęłam czuć, że rozwijam skrzydła – że zaczynam odkrywać siebie i swoje prawdziwe pasje.

Punktem zwrotnym był dla mnie rok 2006, gdy będąc na trzecim roku studiów, podjęłam decyzję, by wreszcie zrobić coś samodzielnie. Działanie w projektach studenckich koordynowanych przez innych wychodziło mi dobrze, ale organizacja własnego projektu była skokiem na głęboką wodę.

Tak powstał „Tydzień Kobiet Sukcesu” – mój autorski pomysł na cykl konferencji i warsztatów, w ramach których kobiety, które już osiągnęły sukces, dzieliły się swoimi refleksjami i doświadczeniami w tym temacie. Organizacja tego przedsięwzięcia była dla mnie niebywałym sprawdzianem siły charakteru w walce z przeciwnościami, odwagi, by sięgać po to, co trudne oraz moich umiejętności zarządzania zespołem.

Wyszłam z tej walki zwycięsko – projekt zakończył się ogromnym sukcesem – do dziś jest kontynuowany przez studentki SGH, a ja za jednym zamachem odkryłam swoje: wartości i potrzeby (niezależności i rozwoju w życiu zawodowym), cele (chcę pracować sama dla siebie i budować swój biznes w oparciu o współpracę z pozytywnymi ludźmi), pasje (fascynuje mnie rozwój osobisty i kocham inspirować innych) oraz talenty i mocne strony (umiem zarażać innych ideami, w które wierzę i pozytywną energią, potrafię skutecznie działać i realizować cele mimo przeciwności).

To wtedy pojawił się we mnie zalążek przekonania, że życie jest przepełnione niebywałymi możliwościami i nie ma w zasadzie rzeczy nie do zrobienia – kwestia odwagi, by sięgać po to, czego chcemy i determinacji, by doprowadzić działanie do końca.

W 2007 roku ponownie zorganizowałam „Tydzień Kobiet Sukcesu”, utwierdzając się w poczuciu, że to jest coś, co chciałabym robić zawodowo. A w 2008 roku zdecydowałam się na kolejny skok na głęboką wodę – tym razem postanowiłam przekuć swoją działalność studencką w biznes, który nie tylko będzie oparty na mojej pasji i talentach, ale też da mi stabilne przychody.

Za budowanie własnego biznesu postanowiłam się zabrać dokładnie tak samo jak za organizację projektu studenckiego – tzn. nie skupiałam się na tym, czego nie mam (np. pieniędzy i wiedzy, jak prowadzić firmę), tylko na tym, co mam innego – miałam pomysł, energię i entuzjazm, czas (ostatni rok studiów) oraz ogromnie pozytywnych znajomych, którym idea Akademii Kobiet Sukcesu spodobała się na tyle, że postanowili się w nią także zaangażować. W ten sposób powstał naprawdę rewelacyjny team – jak się potem okazało – to w dużej mierze dzięki tym wspaniałym dziewczynom udało się osiągnąć sukces.

team AKS

Naszym pierwszym celem było zorganizowanie w pierwszej połowie 2009 roku sześciu konferencji o różnych aspektach kobiecego sukcesu, pozyskanie na nie sponsorów, zbudowanie strony internetowej skupiającej społeczność i wypromowanie jej w mediach.

Pierwsze działania ruszyły „z kopyta” w połowie 2008 roku. Pierwsze sukcesy – w postaci pozyskanych prelegentów, patronów medialnych, uruchomienia ślicznej strony internetowej z pomocą zaprzyjaźnionej firmy Visuality i bardzo szybkie zgromadzenie wokół niej dużej grupy odbiorczyń – dodawały nam sił.

Kryzys nastąpił pod koniec roku, gdy się okazało, że mimo rewelacyjnego programu, wspaniałej strony WWW, licznych chętnych na konferencję i prestiżowych patronów medialnych, dalej nie mamy tego, co najważniejsze – sali na konferencję i sponsorów.

Wtedy po raz pierwszy i ostatni chciałam się poddać – odwołać konferencje, powiedzieć sobie i zespołowi, że bardzo fajny był cały ten czas przygotowań, jestem wdzięczna za wszystko, co się zadziało, ale teraz jedynym sensowym wyjściem jest zrezygnować i pójść inną drogą.

To właśnie wtedy mój zespół powiedział mi twardo „Nie” – dziewczyny nie zgodziły się, by się poddać, nie chciały zrezygnować, zmobilizowały mnie do tego, by mimo trudności i małej wiary w sukces, jeszcze raz podjąć działania. Ta determinacja sprawiła, że na już miesiąc później udało się nam pozyskać dużą salę w Centrum Łowicka, znalazł się też pierwszy sponsor, pozwalający nam pokryć podstawowe koszty konferencji i aby móc wystawić pierwszą fakturę, w marcu 2009 założyłam własną firmę!

To był dopiero początek małych „cudów”, które mi się zaczęły przydarzać – po pierwszej konferencji w kwietniu 2009 (gdzie miałyśmy pełną salę i frekwencję ponad 150 kobiet!) podeszły do mnie dwie kobiety, które zaproponowały mi pomoc w pozyskiwaniu sponsorów. Propozycję przyjęłam z radością, bo sama kompletnie nie miałam wtedy umiejętności i kontaktów, by takich sponsorów pozyskać. Dzięki temu już na kolejnych konferencjach w maju i czerwcu 2009 mój biznes bez budżetu mógł zacząć zarabiać, a ja mogłam się utwierdzić w przekonaniu, że ta działalność ma sens – także biznesowy.

Takich „cudów” zdarzało mi się potem bardzo wiele – w momencie, gdy myślałam intensywnie jak zrealizować jakiś ambitny pomysł lub odległe marzenie i decydowałam się je realizować mimo braku pieniędzy czy wystarczającej wiedzy, pojawiała się nagle jakaś możliwość – w postaci osoby chętnej do współpracy, niespodziewanego zastrzyku gotówki od sponsorów chcących się promować w ramach Akademii czy jakiejś fantastycznej szansy – np. skorzystania z nieodpłatnych szkoleń.

To wszystko sprawiło, że coraz odważniej wychodziłam ze strefy komfortu i coraz mocniej wierzyłam w to, że nie ma rzeczy niemożliwych. Przy okazji mojej pracy poznałam bardzo wielu inspirujących ludzi, którzy potwierdzając swoim przykładem dokładnie tę samą prawdę.

Bardzo wierzę, że każdy człowiek na w sobie niebywały potencjał i może go w pełni realizować zarówno w życiu osobistym jak i zawodowym. Celem tego bloga jest dostarczenie Wam – Czytelnikom – inspirujących przykładów i narzędzi do tego, jak to zrobić – jak osiągać sukces oparty na równowadze między najważniejszymi wartościami; jak odkrywać własne talenty, pasje, moc i odwagę do działania; jak dostrzegać możliwości dla zmiany i rozwoju w każdej życiowej sytuacji; jak umacniać w sobie optymizm, radość życia, poczucie sukcesu i wdzięczności za to się przydarza oraz żyć pełniej, lepiej, wolniej i szczęśliwiej; i wreszcie – jak pracować mało ale mądrze, efektywnie zarządzać własnym czasem, działać skutecznie i z sukcesem rozwijać własny biznes oparty na pasjach, talentach i wartościach.

 

Zapraszam na mój blog :)

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>